header_image
先生 クリストファ グオドウィズ
Krzysztof Głodowicz - sensei okuden 1 Dan, od roku 2018 instruktor Sekcji Jiu-Jitsu w Wilczopolu, aktywny popularyzator sztuki jiu-jitsu w środowiskach dzieci i młodzieży, wielokrotny medalista i Mistrz Polski w walkach pokazowych Jiu-Jitsu Goshin-Ryu.
Swoją przygodę i życiową pasję związaną ze sztukami walki rozpoczął w roku 1987 w Klubie Sportowym Huty im. Marcelego Nowotki w Ostrowcu Świętokrzyskim, w sekcji bokserskiej pod kierunkiem Jerzego Baraniewskiego i Wasilija Żitko. W opinii trenerów miał zadatki na dobrego zawodnika, więc w ramach testu sprawdzającego wystawiono go po raz pierwszy na ring, gdzie jako młody zawodnik solidnie oberwał od dużo starszego i doświadczonego zawodowca. Trenerski błąd sprawił, że odsunął się od boksu i w roku 1988 zaczął trenować judo u Marioli Kosałkiewicz i Waldemara Borowieckiego. Wiosną 1989 roku, będąc tuż przed poważną operacją ręki, zdążył jeszcze wywalczyć trzecie miejsce w lidze młodzików, w kategorii do 65kg. Zawody organizował Międzyszkolny Klub Sportowy "Lublin" i Szkolny Związek Sportowy. Po operacji ręki nie wrócił już do trenowania judo w Ostrowcu. Od 1989 do 1992 próbował swoich sił w ostrowieckich sekcjach Taekwondo, Karate i Waterpolo. Należał również do ostrowieckiego "Strzelca". W roku 1992, na podstawie decyzji wydanej przez Porando Tsunami Kyokai – Polską Federację Karate-Do Tsunami został mianowany "Gicho" – przewodniczącym koła Karate-Do o nazwie "Shiroi Tora". W tym samym roku, zafascynowany nowo powstałą sekcją, zaczął uczęszczać na treningi JU-JITSU, które z upoważnienia Michała Śliwki, prezesa Polskiej Federacji Ju-Jitsu i przedstawiciela na Polskę Światowej Federacji Ju-Jitsu prowadził  Adam Kitowski. W roku 1993 Adam Kitowski niespodziewanie dostał zieloną kartę do USA więc prowadzenie zajęć przekazał najstarszym stopniem Sławomirowi  Tworzewskiemu i Bogusławowi Molędzie, którzy prawdopodobnie nie mogli pogodzić obowiązków rodzinnych, zawodowych i treningów ju-jitsu. 
Widząc niepokojące oznaki upadku sekcji wspólnie ze Zbigniewem Lipą rozpoczął bardzo intensywne szkolenia. Obaj wyjeżdżali na seminaria i obozy do Krakowa gdzie szkolili się pod okiem wielu mistrzów, a między innymi Soke Jan de Jonga 8 dan V-ce Prezydenta WJJF z Australii, Johnny Vansimpsena 8dan V-ce Prezydenta I.U.M.A z Belgii, Sihana Hermana Van Loo V-ce Prezydenta I.U.M.A, Stanisława Cynarskiego Aiki-jujutsu, Bu-jutsu i Ken-jutsu, Michała Śliwki Ju-jitsu i wielu innych. 13 lutego 1994 roku, po zakończeniu szkolenia otrzymał uprawnienia instruktorskie, a 27 sierpnia tego samego roku nominację na 2 kyu w Ju-Jitsu.
Decyzja o kontynuowaniu nauki w sekcji uczniowskiej Tsubame z pewnością nie była łatwa, ale otworzyła drogę do szeregu nowych i ważnych kontaktów z wieloma liczącymi się na świecie szkoleniowcami. Powyżej - na treningu z Soke Claudio Artusim 9 Dan IMCF, a po prawej z niezapomnianym Erykiem Murlowskim 7 Dan Shodan Soke Shinyo Shinden Ryu Yawara uczniem Terry Wingrove`a
Pamiątkowe zdjęcie po wspólnym treningu z profesorem Gezą Szépvölgyi 8 Dan Jiu-Jitsu z Węgier i jako uke Soke Mirosława Kuświka
 
Z czasem, wspólnie ze Zbigniewem Lipą, przejęli prowadzenie zajęć, nie mając jednak żadnego doświadczenia sprawach organizacyjnych. Nastawieni  za mocno na trening wydolnościowy i siłowy, a za mało na kwestie wyszkolenia technicznego utracili większość uczniów, a niewielu najwytrwalszych nie było w stanie utrzymać finansowo sekcji. Po tym przykrym doświadczeniu Krzysztof Głodowicz zaczął trenować Taekwondo WTF u Mirosława Starzomskiego doskonaląc jednocześnie swoje umiejętności w ju-jitsu. Intensywny trening Taekwondo doprowadził go do stopnia 4 kup i 13 kwietnia 1996 roku po raz pierwszy wystartował w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski organizowanych pod honorowym patronatem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Tego samego roku w czerwcu wystartował drugi raz w Mistrzostwach Polski Juniorów, które zakończyły się dla niego poważnym nokautem i były początkiem końca przygody z Taekwondo.
Tu z Soke Philippe Floch Modern Combat i Krav Maga z Francji i włoskim mistrzem Fabrizo Lazzarin 7 Dan Shihan Kuroishi Ryu Bu Jitsu
 
W roku 1997 opuścił rodzinne strony i wyjechał do Lublina rozpoczynając naukę w Policealnej Szkole Detektywów i Pracowników Ochrony. W ramach nauki zawodu uczęszczał na treningi Judo prowadzone przez znanego lubelskiego szkoleniowca Andrzeja Jamielniaka i tu uzyskał stopień 4 kyu. W 1998 zajął II miejsce w Lidze Międzyuczelnianej w Judo. Trenował także Kick-Boxing i Boks pod kierunkiem Dariusza Boguszewskiego.
Wysokie wymagania techniczne, a wręcz reżim treningowy jaki stosował wobec swoich dziewcząt musiały iść w parze z praktycznym przykładem. Dlatego wielokrotnie sięgał po osobiste sukcesy także tu, na Wojewódzkim Turnieju Klubowym w Wieloboju Obronnym. Po pięciu latach intensywnej pracy zweryfikował uprzednio zdobyte umiejętności do kanonu stylowego Goshin-Ryu na poziomie 2 kyu i złożył egzamin techniczny kończący okres nauki na poziomie uczniowskim.
Kontynuując studia przygotowujące do egzaminu mistrzowskiego zaczął je dzielić z nowymi zadaniami stawianymi przez stowarzyszenie. Brał udział w pracach komisji sędziowskich zawodów, coraz częściej partnerował różnym mistrzom w prowadzeniu treningów i wreszcie prowadził je samodzielnie na stażach i seminariach. Przełomowym i chyba dawno oczekiwanym wydarzeniem był egzamin techniczny jaki złożył przed komisją Polskiego Centrum Jiu-Jitsu Goshin-Ryu 24 listopada 2017 roku.
W czerwcu 1999 roku ukończył szkołę z tytułem Technika Ochrony Fizycznej Osób i Mienia. W latach 2000-2002 wraz z Marcinem Frejlichem i Grzegorzem Stefańskim prowadził zajęcia i kursy samoobrony w Lubelskim Centrum Karate-Do Tsunami, a od roku 2001 pełnił także funkcję członka Komisji Rewizyjnej tej organizacji. Po ukończeniu szkoły praca zawodowa, szkolenia, a także obowiązki rodzinne często całymi miesiącami kolidowały z treningami sztuki walki. Przez kolejnych kilka lat musiał je ograniczyć głównie do zajęć doszkalających organizowanych przez pracodawców i samodzielnie pogłębiał umiejętności w posługiwaniu się różnymi rodzajami broni jak nunchaku, tonfa, jo czy bokuto.
W roku 2009 po raz pierwszy zetknął się z Lubelską Szkołą Jiu-Jitsu Tsubame zapisując sześcioletnią wówczas córkę Zuzannę na zajęcia. Przez kilka miesięcy był jedynie obserwatorem zająć prowadzonych przez sensei Agnieszkę i Andrzeja. Na przeszkodzie w aktywnym włączeniu się do zajęć stała rehabilitacja po poważnym wypadku doznanym w trakcie pełnienia obowiązków służbowych. W końcu zachęcony przez trenerów zdecydował się dołączyć do sekcji uczniowskiej Tsubame, a w roku 2011 wciągnął do trenowania jiu-jitsu pięcioletnią córkę Ewę. Już rok później sięgnął indywidualnie i w układach walki z dziewczętami po pierwsze sukcesy sportowe w Wojewódzkim Turnieju Klubowym w Wieloboju Obronnym i Wojewódzkich Mistrzostwach w Kata Jiu-Jitsu Goshin-Ryu w kategorii walk pokazowych. W roku 2016 indywidualnie i w parze z Zuzannią dwukrotnie zdobył tytuł Mistrza Polski.
26 listopada 2017 roku uzyskał nominację na stopień 1 Dan Jiu-Jitsu Goshin-Ryu. Dziś ma swoją Sekcję Jiu-Jitsu w Wilczopolu i już dwa miesiące po jej założeniu sięgnął ze swoimi uczniami po pierwsze sportowe sukcesy.
 
Równolegle, od samego początku swoich kontaktów z Tsubame intensywnie pogłębiał swoje umiejętności i systematycznie uczestniczył we wszystkich seminariach i warsztatach organizowanych przez PCJJ G-R. Dzięki temu na przestrzeni kolejnych lat miał okazję doskonalić swoje umiejętności w gronie najwybitniejszych szkoleniowców z kraju i zagranicy. Do tych ostatnich należeli między innymi: Geza Szépvölgyi 8 Dan Jiu-Jitsuz Węgier, Stephen Nicholls 7 Dan Shihan Jiu-Jitsu z Kanady, Guseppe Vuovolo 7 Dan Hanshi Karate, Rossano Fornasiero 6 Dan Shihan Karate Wadoryu i Hakko Bujutsu Kai, Fabrizo Lazzarin 7 Dan Shihan Kuroishi Ryu Bu Jitsu czy Soke Silvano Rovigatti Dyrektor Techniczny CSR Jiu-Jitsu z Włoch.
W maju 2015 roku zweryfikował je do poziomu 2 kyu Jiu-Jitsu Goshin-Ryu, a następnie złożył egzamin techniczny na stopień 1 kyu. Kolejne dwa lata studiów wykorzystał na przygotowanie do najważniejszego egzaminu w karierze adepta sztuk walki i w listopadzie 2017 uzyskał nominację na stopień 1 Dan.
W lutym 2018 roku uzyskał licencję Instruktora Rekreacji Ruchowej ze specjalnością Jiu-Jitsu, a we wrześniu 2018 powołał do życia Sekcję Jiu-Jitsu w Wilczopolu i już odnosi pierwsze sukcesy sportowe. Jest twardym i wymagającym instruktorem, ale pomimo to lubianym przez swoich uczniów.

Po latach dobrych i złych doświadczeń, wrócił do czynnego uprawiania jiu-jitsu dzięki swoim córkom i chyba w dużej mierze także dla nich
Po raz pierwszy pojawił się w towarzystwie Ewy i Zuzanny na szerokiem forum w roku 2011 zyskując powszechną sympatię i uznanie
Rok później, na V Wojewódzkich Mistrzostwach w Kata Jiu-Jitsu Goshin-Ryu w kategorii walk pokazowych parami niższych stopni młodzieżowych był uke Zuzanny
A chwilę później Ewy w przygotowanych przez siebie układach choreograficznych
Trudny technicznie pokaz dał całej trójce pierwszy sportowy sukces. Zuzanna wywalczyła srebro ...
... a Ewa brąz i jak widać była nieco zawiedziona
W roku 2014 stanął z Zuzanną na nawyższym podium i powtórzył ten sukces dwa lata później. Wspomnieliśmy w kilku migawkach tę drogę bo była też ważną drogą do mistrzowskiego certyfikatu
Na drodze do niego były sukcesy i bolesne porażki i chociaż pamiątek z tamtych czasów pozostało niewiele kilka przypomnijmy
Rok 1989 i 3 miejsce w Lidze Młodzików w Judo
Kwiecień 1996 - Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w Taekwondo
Czerwiec 1996 - Mistrzostwa Polski Juniorek i Juniorów Taekwondo
Dziś należy do najaktywniejszych popularyzatorów sztuki jiu-jitsu, a w swoich pokazach pozostaje wierny dwójce tych samych dziewczyn co 8 lat temu